czwartek, 14 kwietnia 2016

Ilha Grande. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Ilha Grande. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Ilha Grande

     Ilha Grande jest brazylijską wyspą na Oceanie Atlantyckim, znajdującą się w linii brzegowej kontynentu, od którego dzieli ją zaledwie 2 kilometry. Może nie jest tak wielka, jak sugeruje jej nazwa. Ma 193 km², ale jej zróżnicowane wybrzeże ma długość ok. 130 km. Posiada 7 małych zatok i aż 106 plaż. Na wyspie znajdują się góry, do wysokości 1.031 m n.p.m., gęste lasy tropikalne, jaskinie i strumienie. Klimat jest wilgotny i gorący.
     Wyspa odkryta została w 1502 roku i przez długi czas stanowiła bazę zaopatrzeniową w wodę i w świeże owoce dla statków hiszpańskich i portugalskich. Pojawiali się na niej piraci, którzy tropili hiszpańskie statki, niejednokrotnie przewożące cenny ładunek, w tym złote skarby. Może do tej pory znajduje się gdzieś bogaty, piracki skarb zakopany w którejś z jaskiń?
     W XIX wieku na wyspie utworzony został lazaret, a na początku XX wieku kolonia karna. Do momentu rozwoju tutystyki miejscowa ludność trudniła się rybołówstwem.
     Teraz na wyspie mieszka 3.000 stałych mieszkańców. Zajmują się oni głównie turystyką. Wyspa jest odwiedzana przez liczne rzesze turystów, chociaż ze względu na ochronę przyrody ilość przyjezdnych jest ściśle kontrolowana. Turyści zaś czują się tam jak raju (wyspa jest też zwana rajską wyspą). Korzystają ze sportów wodnych i słonecznej rekreacji, wycieczek pieszych, spływów kajakowych i wędkowania. Do niewątpliwych atrakcji należą spotkania z występującymi tu pingwinami magellańskimi i obserwacja podpływających wielorybów.
Z.W.


wtorek, 12 kwietnia 2016

Podkuwanie koni. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Podkuwanie koni. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Podkuwanie koni

     Podkowy chronią kopyta końskie przed ich ścieraniem się i umożliwiają pracę na nienaturalnym dla niego podłożu. Dzięki podkowom, kopyta zabezpieczone są przed ryzykiem urazu, a często zapobiegają poślizgom na  śliskiej nawierzchni. Przecież są nienaturalne dla koni, powiecie. A czy obuwie dla ludzi jest naturalne? 
     Najczęściej stosowane podkowy to podkowy ze sztyftami, stosowane głównie u koni pociągowych, podkowy antypoślizgowe, podkowy hacelowe, podkowy gładkie, czyli pantoflowe, stosowane u młodych koni, czy podkowy wyścigowe, wykonane z aluminium. Bywają też podkowy które leczą, czyli ortopedyczne, korygujące wady postawy i chodu koni.
     Podkuwaniem, oraz wykonywaniem podków trudnią się kowale, którzy często są również podkuwaczami. Niestety, jest to zawód już zanikający. Koni jest coraz mniej, a i inne usługi świadczone przez tych rzemieślników powoli zastępowane są przez maszyny. Oczywiście nie dotyczy to podków. Przecież wykonywane są one na miarę, a do ich wytworzenia trzeba mieć duże doświadczenie. Trzeba być nie tylko doskonałym rękodzielnikiem, ale też mieć dobre podejście do koni, które są bezpośrednimi odbiorcami ich wyrobów.
     Na poniższych zdjęciach przedstawiamy podkuwanie koni. Z bliska chyba niewielu z nas widziało tę czynność.
Z.W.



poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Zamek Hochosterwitz. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Zamek Hochosterwitz. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Zamek Hochosterwitz

     Budowniczowie zamku osiągnęli swój cel. Budowla była bezpieczna i niezdobyta. Zamek Hochosterwitz, po słoweńsku Grad Ostrovica, położony jest w południowej Austrii, 20 kilometrów od Klagenfurtu i 35 kilometrów od słoweńskiej granicy. Wybudowano go na 175 metrowej, dolomitowej skale. W czasie pogodnych dni widoczność z zamku sięga 30 kilometrów.
     Aby zdobyć zamek trzeba było pokonać 620 metrową drogę, prowadzącą pod górę z czternastoma bramami obronnymi. Widać, że była to duża przeszkoda dla nieprzyjaciół. Aby dostać się do zamku można też popróbować karkołomnej ścieżki, zwanej drogą głupców, ale jest ona niebezpieczna, z bardzo wielkim zagrożeniem upadku z dużej wysokości.
     Sylwetka zamku na dużej skale góruje nad okolicą, co przedstawiamy na poniższych zdjęciach.
Z.W.



Cziru. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Cziru. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Cziru

     Niegdyś cziru zamieszkiwały cały obszar Tybetu, aż po Nepal. Dzisiaj żyje około 75.000 osobników na Wyżynie Tybetańskiej na wysokości do 6.000 m n.p.m. Cziru, zwany też antylopą tybetańską jest zwierzęciem stadnym. Zwykle przebywa w stadach od 5 do kilkunastu egzemplarzy, a w miesiącach, w których następują ich sezonowe wędrówki, takie stado może wynieść nawet 1.000 osobników.
    Ich wysokość w kłębie może dochodzić do 1 metra, długość ciała do 1,3 metra, a waga do 40 kilogramów. Mają długie, smukłe rogi z poprzecznymi zgrubieniami, których długość osiąga 70 centymetrów.
    Samce w okresie godowym łączą się z samicami, a ich harem może liczyć 10 - 20 samic. Każda z nich rodzi 1 małe. Niewiele z nich niestety przeżywa. W ciągu pierwszych 2 miesięcy połowa z nich ginie, a 2/3 nie dożywa dojrzałości płciowej. Długość ich życia wynosi 8 lat.
     Poniższe zdjęcia przedstawiają cziru na wolności, czyli u siebie, na Wyżynie Tybetańskiej.
Z.W.


Południk Struvego. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Południk Struvego

     Południk Struvego został założony w latach 1816 - 1852. Jego długość wynosi  2.821 kilometrów i 833 metry. Skąd wiemy tak dokładnie? Otóż opracowano go do przeprowadzenia dokładnych pomiarów kształtu i rozmiarów Ziemi. Przecież nie było wówczas satelitów i pomiary przeprowadzano za pomocą trójkątów triangulacyjnych
     Składa się on z 265 głównych punktów pomiarowych, które tworzą 258 trójkątów triangulacyjnych, oraz 60 punktów dodatkowych. Zaczyna się na przedmieściach norweskiego miasta Hammerfest na Przylądku Północnym, a kończy w ukraińskiej wiosce Stara Nekrasivka koło Izmaiłu, w pobliżu Morza Czarnego.
     Nazwa tego południka pochodzi od rosyjskiego naukowca, Friedricha Georga Wilhelma von Struvego, który wraz z rosyjskim oficerem, Carlem F. Tannerem kierował całością przedsięwzięcia. Wówczas przebiegał on przez unię państw Szwecji i Norwegii, oraz Imperium Rosyjskie. Teraz są to kraje: Norwegia, Szwecja, Finlandia, Rosja, Estonia, Łotwa, Litwa, Białoruś, Mołdawia i Ukraina.
     W 2005 roku Południk Struvego, wraz z 34 oryginalnymi punktami pomiarowymi został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Z.W.


Poliszynel. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Poliszynel

     Wszyscy znamy powiedzenie: tajemnica Poliszynela. Jest to taka tajemnica, która jest ogólnie znana. Wszyscy o niej wiedzą, ale nikt o niej głośno nie mówi. Nikt też nie wymaga, aby była ona potwierdzona i udowodniona. Można powiedzie że "wieść ją niesie".
       Od czego pochodzi to powiedzenie? Kto to jest właściwie ten Poliszynel?
     Jest to postać gbura z włoskiej commedia dell'arte i francuskiego teatru kukiełkowego. Po włosku Pulcinella. Jego charakterystycznymi cechami są: garb, komiczne zachowanie i głos. Nosi maskę z głębokimi zmarszczkami, haczykowatym nosem i złymi oczami. Jego postać jest nieludzka i egoistyczna. Charakteryzuje się wielką gadatliwością. Niby to szepcząc sobie pod nosem, robi to specjalnie, aby go wszyscy słyszeli i poprzez to zachowanie rozsiewa plotki. W ten sposób wyjawia wszystkie tajemnice, które są prawdziwe i nieprawdziwe, ale za to każdy je zna.
     Teraz ja za to wyjawiam tajemnicę Poliszynela o nim samym. Niech ją wszyscy znają, ale nie mówcie nikomu od kogo się o niej dowiedzieliście.
Z.W.


środa, 6 kwietnia 2016

Nan Madol. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Nan Madol. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

Nan Madol

    Jest na Pacyfiku należąca do Mikronezji niewielka wysepka Pohnpei. Ma zaledwie 20 kilometrów długości, a jest oddalona od Nowej Gwinei o 2.000 km i aż o 5.000 km od Hawajów.
     Znajdują się na niej zadziwiające i bardzo tajemnicze ruiny dawnej cywilizacji. Co to była za cywilizacja, nie wiadomo. Wiadomo tylko, że wokół niej nie było niczego, tylko sama przyroda, a ruiny które nazwano Nan Madol wskazują, że cywilizacja ta była na bardzo wysokim poziomie rozwoju.
     Budowle znajdują się nie na samej wyspie, ale na sztucznej lagunie. Sztucznej, więc wybudowanej przez człowieka. Również sztucznie powstały tam 93 wysepki, na których usytuowano budowle mieszkalne i fortyfikacje. Na niektórych znajdują się spichrze, grobowce, a na centralnej siedziba władcy. Laguna otoczona jest murem, a całość usytuowano na obszarze 1,5 x 0,5 km. Pomiędzy wysepkami oczywiście znajdowały się kanały. Dlatego też miejsce to zwane jest przez niektórych Wenecją Pacyfiku.
     Wszystko powstało z bloków bazaltowych, które należało transportować z odległości kilku kilometrów. Zadajemy sobie pytanie, jak można było skonstruować takie wodne miasto bez dźwigów, środków transportu czy różnych innych niezbędnych maszyn? Szacuje się, że na całą budowę zużyto 250 mln ton bazaltu. Wystarczy drobny rachunek: gdyby codziennie dostarczano na budowę (no i oczywiście budowano) 1.000 ton bazaltu, budowa musiałaby trwać 700 lat. Belki ważą od 5 ton do nawet 50 ton. Następne pytanie, które się nasuwa, to po co było budować taką twierdzę na kompletnym pustkowiu, w którym odległość mierzy się w tysiącach kilometrów oceanu?
     Ta megalityczna budowla ukończona została prawdopodobnie w XIII wieku. Po co komu były potrzebne takie szerokie kanały, skoro ówcześni pływali na małych, trzcinowych łódkach? Takich pytań jest sporo. Czy kiedyś dowiemy się na nie odpowiedzi?
    Poniżej zamieszczamy zdjęcia ruin obiektu Nan Madol. Proszę popatrzeć, jak kontrastują z tą małą, pacyficzną wysepką.

Z.W.



Polecany post

1.000 artykułów!. Urloplandia noclegi, atrakcje, restauracje, wczasy, spa

1.000 artykułów!        Jak ten czas szybko leci! Wydawałoby się, że dopiero niedawno zaczynaliśmy redagować Ciekawostki na Urloplandii , ...